Muszę iść do szpitala – kontynuacja

Przestań winić innych za to, co ci się przytrafiło. Pozbądź się wszelkich emocjonalnych śmieci. Odrzuć urazy, nienawiść i zawiść. Otwórz się na innych, postaw sobie za cel dostrzeganie ich dobrych stron. Zrób postanowienie, że od teraz siebie i innych darzyć będziesz sympatią. Sobie oraz innym przebacz wszystko, co zdarzyło się w przeszłości, i zacznij życie na nowo. Odepchnij stare bariery i zrób przestrzeń dla wspaniałych nowych możliwości. Zadziw sam siebie.

Czytaj dalej Muszę iść do szpitala – kontynuacja

Wywód Pawłowa

Pierwszym badaczem, który dostrzegł, że poza gmatwaniną wyszukanych, skomplikowanych twierdzeń, przez wielu uznanych za olśniewające prawdy, kryje się pustka poznawcza, był Pawłów. Nikt bardziej rzeczowo nie szydził ze „wstrząsu” w psychologii, jakim miała być psychologia postaci. Na jednej ze „Śród” – 28 listopada 1934 roku – Pawłów, mówiąc o przeciwstawieniu pojęcia postaci dotychczasowym pojęciom układu, systemu, wskazał na tworzenie przez postaciowców fikcyjnego przeciwnika:

Czytaj dalej Wywód Pawłowa

NOTOWAĆ I STRESZCZAĆ

Ale nie wystarczy czytać książki, trzeba je czytać uważnie, mając to na oku, by rzeczy najbardziej godne uwagi zaznaczyć i zanotować (…) Wyławianie bowiem wiadomości najużyteczniejszych jest tak konieczne, że kto tego nie czyni, nie odnosi pożytku z czytania: bo przecież nie książki zrobią cię uczonym, lecz twój własny wysiłek. Wówczas tylko trwała jest korzyść z czytania, jeśli każdy robiąc zapiski przyswoi sobie to, co przeczytał. To też jedynie zaostrza uwagę czytającego, utrzymuje go w tym stanie skupienia, utrwala w pamięci rzeczy dostrzeżone i coraz bardziej rozjaśnia umysł (…) Na wietrze rohi zapiski, kto chce jedynie pamięci zawierzyć wiadomości, bo pamięć nasza jest ulotna, wiele rzeczy chwyta, które natychmiast porzuca i traci, jeśli ich nie ujmie w okowy pisma. Trzeba więc gorliwie pomagać, by rzeczy użyteczne chwytała jak swą zdobycz. Nic zaś lepiej temu nie służy jak zapisywanie wszelkich wiadomości godnych pamięci i włączanie do naszych notatników, gdzie też w razie potrzeby bez trudu je odnajdziemy. Oto właśnie droga, po której wielu nad podziw uczonych mężów doszło do tak wspaniałych wyników, że zdumienie budzą u tych, co nie wiedzą, jakimi skróconymi ścieżkami tam się dochodzi .

Czytaj dalej NOTOWAĆ I STRESZCZAĆ

Nasze szczęście ma swe źródło w szczęściu partnera

Kto kocha, ten się nie kłóci c o zjemy dziś na kolację, co będziemy robić w weekend, jakie prezenty przygotujemy dla rodziców pod choinkę, czy pojedziemy rowerami, samochodem czy metrem? Odpowiedzi na te zwykłe pytania nie sprawiają zakochanym najmniejszego kłopotu. Oboje myślą tylko o tym, żeby wyjść naprzeciw życzeniom partnera i żeby go widzieć szczęśliwym. Jeżeli partner nie dość jasno wyraża swoje pragnienia, to trzeba się zorientować, która z propozycji odpowiadałaby mu najbardziej i dostosować się do tego.

Czytaj dalej Nasze szczęście ma swe źródło w szczęściu partnera

Woskowa pieczęć

Rytuał pomocny w przypadku, gdy nie chcemy, by coś wyszło na jaw bądź obawiamy się, że tajemnica, którą komuś powierzyliśmy, nie będzie przez niego dochowana. Czas wykonania dowolny. Do tej praktyki potrzebujemy: 10 g czystego wosku, naczynie do topienia wosku, szczypta ziela krwawnika, niewielki, okrągły, metalowy pojemnik, w którym odlejemy pieczęć, kawałeczek białej nici.

Czytaj dalej Woskowa pieczęć

Fizyczne pole energetyczne

Aury ludzkiego ciała składają się z siedmiu „wymiarów” promieniowania, z których każdy bierze swój początek ze źródła o charakterze duchowym (tj. nie fizycznym). Punkt, w którym każdy z tych wymiarów łączy się z fizyczną istotą ludzkiego ciała nazywany jest czakra (słowo to pochodzi w sanskrytu). W ludzkim ciele znajduje się siedem ośrodków energii życiowej licząc od czakry u podstawy kręgosłupa do czakry na samym czubku głowy.

Czytaj dalej Fizyczne pole energetyczne

RELACJA TAGA POWELLA

,,Zachorowałem na zapalenie szpiku, osteomyelitis, w wieku lat czternastu. Nie jest to wprawdzie rak kości, ale coś bardzo podobnego. W moim przypadku, degeneracja kości następowała w okolicy kolan. Przyczyna zachorowania jest dla mnie tajemnicą. Być może, było to skutkiem niesterylnej operacji, może nie. Lekarze szpikowali mnie antybiotykami, ale nic mi to nie pomagało. W normalnych warunkach przy osteomyelitis dają antybiotyki i choroba mija.

Czytaj dalej RELACJA TAGA POWELLA

OCENY ESTETYCZNE DZIECI PRZEDSZKOLNYCH

Badania nad ocenami estetycznymi dzieci przedszkolnych wykonała w Zabrzu w r. 1967 Krystyna Jaworczykowska, wychowawczyni przedszkola, biegle (15 lat praktyki) obeznana z warunkami swej pracy zawodowej i środowiska. Badania przeprowadziła z 32 dziećmi 6-7-letnimi (mającymi przejść do szkoły podstawowej jesienią tegoż roku), prawie że w równym wieku, lecz o zróżnicowanym stażu w przedszkolu (od roku do czterech lat). Cel badań stanowiła odpowiedź na pytanie, co i jak dzieci oceniają estetycznie w granicach między „piękne” a „brzydkie”. Uwzględniła trzy stopnie ocen przy zastosowaniu przewodnika skalowego, a tylko dwa metodą nawiązującą do metodologii zastosowanej przez Marię Grzegorzewską.

Czytaj dalej OCENY ESTETYCZNE DZIECI PRZEDSZKOLNYCH

Kamienie milowe czy kamienie młyńskie?

W jaki sposób sprawuje się kontrolę nad wielkim przedsięwzięciem przy napiętym harmonogramie? Przede wszystkim trzeba mieć taki harmonogram. Każde zdarzenie w wykazie, zwane kamieniem milowym, ma wyznaczoną datę. Wybór daty to już kwestia odpowiednich szacunków, wcześniej uzgodnionych, zależnych w dużej mierze od doświadczenia osób je uzgadniających.

Czytaj dalej Kamienie milowe czy kamienie młyńskie?

JAK SKUTECZNIE KONTAKTOWAĆ SIĘ Z INNYMI UMYSŁAMI

Twój trzylatek wciąż moczy się w łóżku. Zawiodły niezliczone rozmowy z dzieckiem. Postanawiasz użyć komunikacji subiektywnej. Wchodzisz w stan alfa. Wyobrażasz sobie dziecko. Mówisz w myślach: „Ty wstrętny szczeniaku, jeżeli jeszcze raz zlejesz się w łóżko wytrę to twoim nosem!”

Czytaj dalej JAK SKUTECZNIE KONTAKTOWAĆ SIĘ Z INNYMI UMYSŁAMI