Blog naukowy z Warszawy. Zdobądź edukację z języka francuskiego, nauki gry na perkusji!

Radziecki geolog I. S. Czumakow i jego odkrycie

Pustynię, pozostałą po Morzu Śródziemnym, przecinały głębokie kaniony, którymi do wspomnianych jezior spływały wielkie rzeki tego basenu. W końcu zeszłego wieku w trakcie prac wiertniczych odnaleziono m. in. dawne koryto Rodanu – okazało się wówczas, że w okolicach dzisiejszej delty wypełniają je osady o miąższości około 1 km. Ciekawego odkrycia dokonał radziecki geolog, I. S. Czumakow, pracujący przy bu-dowie tamy asuańskiej, odkrył mianowicie głęboki wą-wóz, wrzynający się w granitowe skały kontynentu na 200 m poniżej dzisiejszego dna Nilu, a przecież Asuan dzieli od ujścia Nilu ponad 100 km. W dzisiejszej delcie Nilu dna owego kanionu nie dosięgły wiercenia na głębokość ponad 300 m, Czumakow przypuszcza nawet, że znajduje się ono na głębokości 1,5 km. Podobne, wąskie i głębokie, wąwozy lub kaniony odkryte zostały również na terytorium i przy brzegach Algierii, Syrii, Izraela oraz innych krajów śródziemnomorskich, a wszystkie one powstały w tych czasach, gdy Morze Śródziemne nie istniało.

Uczeni, zajmujący się historią i budową Morza Śród-ziemnego, ustalili, że w ciągu milionów lat jego połączenie z oceanami zamykało się i znów otwierało wielokrotnie. Proces wysychania morza przebiegał stosunkowo szybko, nie trwał bowiem dłużej niż tysiąc lat, prawdopodobnie jego ponowne napełnienie zachodziło w takim samym czasie, czemu towarzyszyło zapewne powstanie ogromnego wodospadtf o wysokości 2-3 km i przepływie wody tysiąckrotnie większym niż Nia- gara.

W ostatnich latach powstały projekty zbudowania w Cieśninie Gibraltarskiej gigantycznej elektrowni, której działanie opierałoby się na wykorzystaniu różnicy poziomów Oceanu Atlantyckiego i Morza Śródziemnego. Ażeby wytworzyć niezbędną różnicę poziomów, Morze Śródziemne należałoby wpierw nieco „podsuszyć”, nie dopuszczając doń wód Atlantyku, resztę zaś załatwi sama natura, z powierzchni Morza Śródziemnego wyparowuje bowiem corocznie około 1500 km3 wody. W projekcie tym przewidziano również wykorzystanie osuszonych połaci dna morskiego na sady owocowe i winnice, należy jednak wątpić, czy kiedykolwiek zostanie on zrealizowany. Przyczyna tej wstrzemięźliwości leży w niemożliwych dziś do przewidzenia, ale prawdopodobnie nieodwracalnych zmianach, jakie spowodować by mogła ta inwestycja w klimacie całej Europy – strat nie byłyby w stanie wyrównać żadne korzyści.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.